O narcyzmie wrażliwym w parze
Osobom zmagającym się z narcyzmem wrażliwym – pisze Rafał Kamiński-brakuje empatii emocjonalnej, szczerej życzliwości i współczucia, podobnie jak wdzięczności za okazywaną miłość. Skrycie są zaabsorbowani sobą a intencje innych oceniają podejrzliwie. Kumulują w sobie przygnębienie, niezadowolenie i lęki. Mogą mieć skłonność do wrogiej zawiści i gniewnych ruminacji. W relacjach mogą mieć tendencję do reaktywnej obrony, wykorzystywania innych, manipulowania, kontrolowania oraz wrogich i mściwych zachowań.
Zdaniem niektórych badaczy pierwsze cechy narcyzmu pojawiają się u dzieci siedmioletnich. Ocena zachowania, które ma znamiona narcystyczne jest bardzo trudna: to, co u jednej osoby może być przejawem patologicznego narcyzmu, u drugiej będzie objawem zdrowej miłości własnej. Glen O. Gabbard uważa, że narcyzm musi być diagnozowany w zależności od fazy cyklu życiowego, w której dana jednostka się znajduje. Nie można uważać osoby obdarzonej zdrową samooceną za narcystyczną. Rozróżnia się pojęcia takie jak: narcystyczny styl funkcjonowania, narcystyczne zaburzenie osobowości, narcystyczna organizacja charakteru, reakcje narcystyczne, a także obrony narcystyczne, narcyzm pierwotny i wtórny, narcyzm rozwojowy, narcyzm wielkościowy i narcyzm wrażliwy. Do diagnostyki używa się testów.
Narcyzm opisywany jest jako niestabilna samoocena (deklarowana wysoka samoocena i niskie poczucie wartości), domaganie się podziwu, przywódczość, próżność, samowystarczalność, nasilona potrzeba uznania, przekonanie o własnej wyjątkowości, brak empatii połączony z niechęcią uwzględniania potrzeb innych ludzi, wyolbrzymianie swoich osiągnięć w stosunku do rzeczywistych dokonań, oddawanie się fantazjom o powodzeniu, doskonałości, urodzie, aroganckie, wyższościowe zachowania, lekceważenie czy przedmiotowe traktowanie innych ludzi.
Twórca psychologii self Heinz Kohut postrzega narcystyczne zaburzenie osobowości jako wynik zaburzenia w strukturze self, które pojmuje jako emocjonalno-motywacyjny rdzeń osobowości. Rozwój self ma charakter kompensacyjny i obronny. Częstą genezę zaburzeń stanowi nieobecność empatycznych odpowiedzi rodziców na dziecięce potrzeby odzwierciedlania i znalezienia celu idealizacji. Koshut wyróżnia pięć możliwych osobowości narcystycznych: osobowość spragnioną lustra (odzwierciedlenia), osobowość spragniona ideałów, osobowość alter ego, osobowość spragnioną połączenia się (fuzji), a także osobowość unikającą kontaktów (pozostającą w relacji z samym sobą). Inni ludzie jawią się osobom narcystycznym nie jako odrębne osoby ale jako źródła gratyfikacji self (selfobiekty). Potrzebują one potwierdzenia i ukojenia ze strony innych. Otto Kernberg pojmuje narcyzm jako konsekwencję odrzucenia dziecka przez rodziców. Odpychający i zimny rodzic staje się przyczyną wycofania się dziecka, ono zaś, „emocjonalnie głodne” i wściekłe, dochodzi do przekonania, że samo jest jedyną istotą, której można zaufać i którą można kochać (…). Wielkościowe zwrócenie się ku sobie psychoanalityk rozumie jako defekt a nie deficyt rozwojowy. Następuje odcięcie się od potrzeb relacyjnych i orientacja na siebie i własne potrzeby. Kernberg opisuje osoby z NPD jako pozbawione emocjonalnej głębi i umiejętności rozumienia złożonych emocji innych ludzi a także nie potrafiące różnicować własnych emocji, nie potrafiące też doświadczać reakcji depresyjnych (zamiast smutku jest gniew i uraza lub nawet mściwe życzenia).
Określenie „narcyzm wrażliwy” przypisuje się Paulowi Winkowi, profesorowi psychologii z USA. W swoich badaniach stwierdził, że grupa podatna i uwrażliwiona zrzesza osoby o postawie introwertycznej, defensywnej, zalęknionej i wyczulonej na urazy. Narcyzm wrażliwy wiąże się z mniej ostentacyjną koncentracją na sobie, dotyka osób mniej pewnych siebie, nieśmiałych, unikających konfrontacji a jednocześnie wrogich, egocentrycznych i mało empatycznych. W najnowszych badaniach Zlatan Krizan i Anne Danielle Herlache osadzili cechy narcyzmu wrażliwego na jednej osi z narcyzmem wielkościowym, tworząc w ten sposób „Model Spektrum Narcyzmu”. Za pojęcia bliskoznaczne uznali egocentryzm, egotyzm i arogancję.
Narcyzm wrażliwy cechuje reaktywność emocjonalna, rozregulowanie emocjonalne, lękliwość, koncentracja na samoobronie oraz społeczne wycofanie. Nadwrażliwość jest powiązana z analizowaniem porażek i koncentracją na zagrożeniach. Zdaniem Gabbarda poczucie wstydu najlepiej rozróżnia narcyzm wrażliwy od wielkościowego. Wrogość i agresywne zachowania zasilane są przez podejrzliwość, przygnębienie i obniżony nastrój, osoby wykazują niską zdolność do radzenia sobie ze złością, przejawiającą się w ruminacjach gniewnych myśli, wykazują brak zaufania do innych a w warunkach prowokacji reagują agresją. Często przemieszczają agresję na osoby trzecie. Na antycypowane lub realne urazy narcystyczne odpowiadają zawstydzonym wycofaniem albo narcystyczną wściekłością. Klinicyści wykazują, że osoby z narcyzmem wrażliwym wycofują się i unikają relacji, są szczególnie kruche, niestabilne emocjonalnie, przejawiają przesadną wstydliwość. Są napięte, wrażliwe na krytykę, wykazują skłonność do silnego przeżywania konfliktów wewnętrznych i frustracji, co wpisuje się w spektrum neurotyczności. Unikanie relacji wynika z obawy przed (ponownym) odrzuceniem i występuje mimo silnej potrzeby kontaktu z innymi. Wycofanie się jest strategią uniknięcia potencjalnego zranienia.
Rafał Kamiński pisze: Człowiek prawidłowo ukształtowany rozumie wartość poświęcenia się dla drugiego i podejmuje stosowne ku temu wysiłki. Nie jest do tego konieczna pełna dojrzałość psychiczna, ale taka, która jest wystarczająca do podjęcia zobowiązań związanych ze stanem. (…) Stawia on pytanie o to czy narcystyczne postawy mają wpływ na zdolność do nawiązywania prawdziwych relacji i umiejętność czynienia z siebie daru dla drugiej osoby oraz budowania prawdziwej więzi i wspólnoty jaką jest małżeństwo. W swej istocie narcyzm może być szczytowym punktem niezdrowego indywidualizmu. Kulturowo przejawem zbytniej koncentracji na sobie jest kult ciała, polegający na przesadnym dbaniu o zdrowie, formę fizyczną i urodę. Narcystyczna osoba nie jest w stanie zaakceptować czyjejś odrębności i autonomii, czy jest więc zdolna do miłości? – pyta autor. Relacje dla narcystycznej osoby mogą stać się poszukiwaniem źródła przyjemności, cechują je tymczasowość a nie stałość, mogą być ucieczką od nudy i daleko im do głębokich, bliskich i długoterminowych więzi. Rozczarowanie, zrywanie relacji, ghosting – oto współczesne przejawy narcystycznych zachowań. Więź zakłada długotrwałą relację, odpowiedzialność za drugą osobę, wspólnotę doświadczeń, przywiązanie. Czy wzajemność w parach narcystycznych jest możliwa? Czy punktem odniesienia jest dla narcystycznych osobowości związek czy też jest nim własne ja, człowiek sam dla siebie? Personalizm uznaje zdolność osoby do nawiązania relacji z drugim człowiekiem i z Bogiem. Czy osoba dotknięta narcyzmem wrażliwym jest do niej zdolna? Jedna z klinicystek pisze, że w przypadku narcyzów miejsce więzi ze światem innych ludzi zajmuje więź z samym sobą, więź z „odtworzonym” we własnym wnętrzu utraconym bądź zaprzeczonym i wypartym obiektem miłości. W małżeństwie mogą nieświadomie odtwarzać relację z którymś z rodziców. Czy osoba z NPD widzi drugą osobę jako odrębną i realną, czy przejawia autentyczne zainteresowanie punktem widzenia innej osoby, czy jest zdolna do tolerowania ambiwalencji w długotrwałych relacjach, czy ma wzgląd na uczucia i potrzeby drugiej strony, czy posiada zdolność do przyznania się do udziału w konflikcie? Osoby z narcyzmem wrażliwym mogą błędnie odczytywać doznania innych ludzi, gdyż doszukują się „zranienia narcystycznego”, co wynika z doświadczeń upokorzenia i wstydu doznanego w dzieciństwie. Mogą mieć trudności z pójściem na kompromis, empatią, poświęceniem, nawiązują seksualne relacje pozamałżeńskie w celu realizacji własnych pragnień. Ich związki mogą mieć charakter transakcyjny. Często nie akceptują zależności od partnera, idealizują go lub traktują z wrogością i pogardą, kiedy ten nie spełnia ich oczekiwań. Mają duży poziom lęku przed opuszczeniem, mogą mieć problemy z zaufaniem i otwarciem się na psychiczną bliskość, więc sabotują rozwój partnera albo otaczają go nadmierną kontrolą. Mogą testować czy partner ich nie porzuci i nie skrzywdzi. Jeśli nie są przywiązane do realnego człowieka potrafią szybko wycofać się z więzi. W długotrwałym związku partner może być dewaluowany i postrzegany jako nudny a potrzeby seksualne, podziwu i doceniania realizowane są poza tą relacją. Wewnętrzna wściekłość i rozczarowanie są ukrywane pod natłokiem obowiązków a ukrywanie prawdziwych problemów skutkuje wycofaniem. Lęk przed bliskością jest spowodowany lękiem przed rozczarowaniem w przypadku niespełnienia; pod problemami związanymi ze współżyciem seksualnym, depresją czy zachowaniami impulsywnymi kryje się lęk przed doznaniem wstydu czy też upokorzenia ze strony współmałżonka. Skrajne problemy par narcystycznych to manipulacja, przemoc psychiczna czy perwersja narcystyczna. Narcyz może dewaluować innych i redukować ich do „przedmiotów” albo „widzów”.
Autor przytacza sporą ilość orzeczeń stwierdzenia nieważności małżeństwa ze względu na zaburzenia osobowości typu narcyzmu wrażliwego. Przykłady dotyczące przejawów narcyzmu wrażliwego mogą wyglądać następująco:
Jestem zaskoczona wnikliwością autora książki i doceniam jej wkład dla wielu par, które rozważają dziś kwestie czy ich małżeństwo zostało ważnie zawarte. Spotykając w terapii osoby przyglądające się sobie i swoim związkom zdecydowałam się na prezentację tej naprawdę bardzo cennej lektury.
Tekst napisałam w oparciu o książkę Rafała Kamińskiego pt. „Narcyzm wrażliwy i jego wpływ na zdolność do zawarcia małżeństwa kanonicznego”, wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2024

Najnowsze komentarze